Coś ciekawego i nudnego. Prosty wpis :)

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Założyłam bloga. Cóż mnie do tego skłoniło? Hmm.. Nie wiem. Przypływ chwili, niewyjaśnione natchnienie, epicentrum moich myśli skupione w jednym miejscu. Każdy ma swoje marzenia i jakieś ukryte pragnienia, cóż ja bym chciała w przyszłości zostać globtroterką. Czy to się spełni? Zobaczymy. Co bym tu chciała napisać? Pewnie wszystko :-) Zwykle powinno się posegregować swoje pasje i pisać o czymś, co jest dla nas najistotniejsze. Jednakże nie należę do grupy ludzi, która w taki sposób myśli. Wszystko, co czuję zawsze staram się przelewać na papier. Stąd właśnie pomysł na stworzenie bloga. Codziennie zdarzają się sytuacje, które warto opisać, w ten sposób uświadamiamy sobie, że tak naprawdę nasze życie nie jest monotonne. Zaczynają wkradać się kolory i dostrzegamy każdy uśmiech.

Jakim typem człowieka jestem? Czy to sangwinik? Niekoniecznie. Jestem bardzo emocjonalna, podobno zawsze się wszystkim przejmuje. Z tą opinią akurat się zgadzam, ale gadatliwość nie jest moją wrodzoną cechą. Chociaż istnieją sytuację, gdzie katarynka mogłaby poczuć się urażona. Może choleryk? Bywa, że jestem strasznie uparta i podobno taki typ człowieka bywa zakompleksiony. No cóż, każdy ma jakieś swoje wady i cechy, których nie cierpi, ale w tym problem, że za bardzo nic się z tym nie da zrobić. Choleryk jest osobą impulsywną, ja zaś nie ulegam gwałtownym emocjom. Co jest naprawdę czasami denerwujące, gdyż wypadałoby komuś dobitnie wytłumaczyć, co zrobił źle, a nie za każdym razem odpuszczać. No, ale oboje i sangwinik, i choleryk są pozytywnie nastawieni do świata. Wszystkim wokół wpajają swój optymizm. Czyżby melancholik? Bardzo często chodzimy z głową w chmurach i „myślimy o niebieskich migdałach”. Każdy z nas źle znosi krytykę własnej osoby i często obraża się za byle głupotę. Został flegmatyk? W relacjach z innymi ludźmi osoba dość powściągliwa. Czyli znowu moje zupełne przeciwieństwo, bo zwykle udzielam każdemu dużego kredytu zaufania. I rzeczywiście, nie jest to rzecz godna pochwały, ponieważ zaufanie można stracić bardzo szybko a odbudować je później bardzo trudno. No cóż, myślę, że Hipokrates nie byłby do końca zadowolony, że jego teorie oraz skrupulatne badania nie utożsamiają się ze współczesnymi ludźmi. Jednak jest to przypadek dość ciekawy i myślę, że każdemu z nas znalazłby osobny typ osobowości.

Nie wiem czy zdołałam zachęcić do czytania moich postów, bo w zasadzie nikt jeszcze nie wie o czym one będą, i nie wiadomo czego się można spodziewać. Ale mimo wszystko na pewno będę się starała pisać jak najlepiej i jak najbardziej górnolotnie. :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×