Zagubieni w mroku

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

www.harlancoben.com

Na ile znasz kogoś, kogo kochasz? Czy jesteś w stanie mu bezgranicznie ufać? Czy ktoś potrafi rozróżnić prawdę od kłamstwa? I najważniejsze, ile jesteś w stanie dla takiej osoby poświęcić? Jeśli chodzi o prawdziwą miłość, można stracić wszystko. Przekonuje się o tym główny bohater książki Harlana Cobena „Bez pożegnania”.

napietnowany.cba.pl

W jednej chwili wszystko w co wierzysz i co masz przestaje mieć jakikolwiek sens i znaczenie. Dziewczynę, którą kochałeś, brata, którego podziwiałeś. Świat wali się na głowę. Jak to mówią historia kołem się toczy. Brat jednak nie jest taki święty i to on jest odpowiedzialny za wszystko, co spotkało młodego Willa Kleina.  Później na jego drodze pojawia się dziewczyna, która nagle znika. FBI puka do jego drzwi i mówi, że Sheila Rogers nie żyje. W osłupieniu i zatrwożeniu nie myśląc o niczym dobrym jedzie na pogrzeb. Jednak na miejscu dzieje się coś dziwnego i chłopak nie może uwierzyć własnym oczom..

 

Ciekawa historia o tym, że nic nie jest takie jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Na wszystko trzeba patrzeć pod różnym kątem i nie ufać od razu w to, co się widzi. Podobno dążenie do prawdy pozwala zachować spokój. Jednak ta prawda nie zawsze jest taka jaką byśmy chcieli.  W dodatku każdy bohater skrywa swoją tajemnicę, coś co nie pozwala mu spać a czasami nawet napędza do działania.

Willa prześladuje uczucie, że wszyscy uważają go za współsprawcę, który przez lata pomagał ukrywać się mordercy. Tak naprawdę on sam staje się ofiarą swojego przebiegłego brata. Nie mógł przewidzieć, że ktoś kogo podziwiał tak haniebnie go zdradzi.

Harlan Coben jest także autorem cyklu dziewięciu tomów przygód zabawnego Myrona Bolitara i jego ekscentrycznego przyjaciela Wina.

  • „Zaginiona”
  • „Obiecaj mi”
  • „Ostatni szczegół”
  • „Jeden fałszywy ruch”
  • „Najczarniejszy strach”
  • „Błękitna krew”
  • „Bez śladu”
  • „Bez skrupułów”
  • „Krótka piłka”

W książkach Cobena jest mnóstwo zwrotów akcji, intryg, fałszywych tropów oraz wskazówek. Ale i tak, nawet najbardziej dociekliwy czytelnik nie jest w stanie przewidzieć zakończenia. Dlatego warto przeczytać każdą z nich!

  2 comments for “Zagubieni w mroku

  1. ~filareta
    15 września 2013 o 03:12

    Witam, widzę, że mój wcześniejszy komentarz nie został opublikowany. No cóż, Twoje prawo. Podoba mi się Twój artykuł, jednak chciałem zwrócić uwagę na dość trudną sztukę – interpunkcję. Generalnie jest dobrze i nie chciałbym sprawiać wrażenia czepialskiego, lecz pokazać na przykładzie. Mianowicie:
    „W jednej chwili wszystko, w co wierzysz i co masz, przestaje mieć jakikolwiek sens i znaczenie.” (szczególnie drugi przecinek – rozdziela orzeczenia)
    „Jednak ta prawda nie zawsze jest taka, jaką byśmy chcieli. W dodatku każdy bohater skrywa swoją tajemnicę, coś, co nie pozwala mu spać, a czasami nawet napędza do działania.”
    ” Nie mógł przewidzieć, że ktoś, kogo podziwiał, tak haniebnie go zdradzi.”
    „Ale i tak nawet najbardziej dociekliwy czytelnik nie jest w stanie przewidzieć zakończenia.” (tutaj przecinek był zbędny, ponieważ mamy tylko jedno orzeczenie, a na początku zdania nie pełnił żadnej funkcji)
    „W osłupieniu i zatrwożeniu, nie myśląc o niczym dobrym, jedzie na pogrzeb, jednak na miejscu dzieje się coś dziwnego i chłopak nie może uwierzyć własnym oczom..” (i tutaj… należy oddzielić przecinkami zdanie bezokolicznikowe – funkcję orzeczenia pełni bezokolicznik, kończący się na „ąc” „ący/ąca”; stylistycznie lepiej jest zamienić kropkę na przecinek i nie zaczynać zdania od „jednak”)
    Ale właśnie ostatni cytowany fragment jest najlepszy w całym tekście, gdyż niesie w sobie tajemnicę, intryguje czytelnika. Tyle uwag. Mam nadzieję, że w żaden sposób Cię nie uraziłem, moim celem jest tylko wyrażenie opinii i drobna pomoc.
    Pozdrawiam

    • autorka
      15 września 2013 o 10:33

      Masz rację, Moje prawo. Jednak miałam problem z opublikowaniem tamtego komentarza.
      Zazwyczaj nie zwracam uwagi na interpunkcję, to zależy od mojej weny twórczej i tego, co zdecyduje się napisać. Cieszę się, że mimo wszystko artykuł się podoba. Mówiąc szczerze pierwszy raz ktoś się przyczepił do mojej interpunkcji. :)

Odpowiedz na „~filaretaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×